Jak wiadomo nie od dziś jednym z wyznaczników wydajności i stabilności systemu są gry. Mam do przetestowania kilka tytułów, które potrafią pokazać czy system radzi sobie dobrze z generowaniem grafiki 3D. Przetestuję nie tylko platformę Steam, ale także gry z GOG-a i z płytek. Wykorzystam tutaj mój standardowy zestaw, który pozwala mi dobrze ocenić, czy system faktycznie dobrze się sprawuje.
Half-Life (Steam)
Pierwszy tytuł, który przetestuję to Half-Life. Gra ma swoje lata, ale w międzyczasie Valve wydało sporo patchy, poprawek, łatek, upgrade’ów i innych zmian, które przygotowały grę do działania na nowoczesnych systemach operacyjnych. Całość instaluję i uruchamiam poprzez platformę Steam. Half-Life uruchamia się bez problemu, pracuje na pełnym ekranie i w zasadzie nie zauważyłem żadnych niepokojących objawów. Gra po prostu działa dobrze.
Return to Castle Wolfenstein (Steam)
Kolejny tytuł, jaki sprawdziłem to Return to Castle Wolfenstein. Tutaj również nie było kłopotów z uruchomieniem gry. Co ciekawe największy problem, jaki miałem z tym tytułem to robienie zrzutów ekranu. Nie, nie chodzi o stronę techniczną, a o sceny. Ciężko zrobić screna tak, aby nie było na ekranie żadnych symboli nazistowskich. Co jak co, ale nie chciałbym, żeby Google otagował Strefę jako stronę szerzącą takie treści… Co do samej gry to działa bez problemu, strzela się aż milo, wszystko działa płynnie.
